Decyzją Sądu Najwyższego USA, każdy stan może osobno decydować, czy zakłady sportowe będą legalne w granicach tego stanu. Wprowadziło to ogromne zamieszanie, ale również nadziej wśród operatorów, którzy liczą na wielkie zyski na tym niesamowicie ogromnym rynku. Zmiana prawa to również szansa dla lig i klubów sportowych na nowe źródła dochodów.

Jakiś czasu temu pisaliśmy, że NFL może liczyć nawet na 2,3 miliarda $ zysków, dzięki zmianie prawa. Następnie pod lupę została wzięta najlepsza hokejowa liga świata – NHL, w tym wypadku przewiduje się około 216 milionów dodatkowych dochodów.

Wszystkie badania zostały zrealizowane przez Nielsen Sports, niestety jeszcze nie mamy danych dotyczących NBA, ale niektóre klubu już od pewnego czasu myślą o zyskach, które mogą zdobyć.

Pierwszy krok w tę stronę wykonał Dallas Mavericks. Klub z NBA na stanowisko dyrektora ds. badań ilościowych i rozwoju zatrudnił profesjonalnego gracza zakładów sportowych, Boba Voulgarisa.

Voulgaris przez lata na twitterze (@haralabob) dzielił się swoimi badaniami, analizami, strategiami na mecze NBA. Wszystko gromadził w ogromnej bazie danych, która przyniosła mu fortunę.

Właściciel Mavericks, Mark Cuban chce zrobić z Voulgarisa osobę odpowiedzialną za dane, statystyki dotyczące zespołu. Ma on również pomóc „wyciągną” jak najwięcej z możliwości, które daje legalizacja zakładów bukmacherskich.

Czy zawodowy gracz zakładów sportowych to odpowiednia osoba na to stanowisko? Czas pokaże.

Zawodowy hazardzista w klubie NBA
3 (60%) 2 votes
etoto